Pokazywanie postów oznaczonych etykietą christmas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą christmas. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Merry Christmas!

Nie było mnie ostatnio... ale całkowicie pochłonęły mnie przygotowania... szczegół że chodzę najedzona jak nie powiem co, ale jest fajnie :)

Owsiankowe śniadania oczywście dokończyłam razem z tygodniem, nie zostawiłabym Darii samej, po prostu nie miałam jak odpalić komputera nawet... aż dziwne :P

Choinkę ubrałam, pierniczki zrobiłam ulukrowałam i prezent rodzicom też kupiłam :P Rafaello też jest dobre jak się nie ma pomysłu :P
 płatki owsiane z pomarańczą i jogurtem greckim


w tym roku musiałam zrobić sama gwiazdę na czubek choinki bo szpic nie pasował :P


 chcę Wam życzyć WESOŁYCH ŚWIĄT i wszystkiego co najjjlepsze! :)

wtorek, 4 grudnia 2012

winter

wczoraj zamiast się uczyć- a jest tego troche- wybyłam z akademika na godzinny wieczorny zimowy spacer :D mmmm pięknie było

a dziś zabiageny dzień, pełen zajęć....


 brkfst: owsianka cynamonowa z jabłkiem, zielona herbata
i mój kalendarz :D

niedziela, 18 listopada 2012

Sunday

Dziś to dopiero pospałyśmy, 9:28... ale w niedziele można.
Wczorajszy rajd po targu i tesco udany... najbardziej zadowolone byłyśmy chyba z żelków na wagę :P

 Moje: owsianka piernikowa, płatki pełnoziarniste, mleko, jabłko, zielona herbata
Ewy: mleko, płatki miodowe, jabłko, zielona herbata

 



wtorek, 6 listopada 2012

Owsianka z lodówki

owsianka z wiórkami kokosa, cynamonem, mlekiem, łyżką twarożku, imbirem, łyżką kleiku ryżowego i truskawką mrożoną
kakałko :)
 A tak się nudzi studentce socjologii ... :P znalazłam gdzieś w kalendarzu kolorowankę, a że kredki mam to wyszło takie coś :)

czerwono mi!- zobaczymy co z tego dziś zrobie...


piątek, 26 października 2012

Omlet piernikowy

 Jak obiecałam tak upichciłam sobie dziś na obiad, mało obiadowe danie. Bo bardziej to podlega pod deser lub śniadanie, ale ja tak lubię :) Przez baardzo długi czas chodził za mną piernik, ten maminy domowy pachnący świętami i lekko wilgotny. Ale tu nie mam takiej możliwości aby sobie taki upiec- przez brak piekarnika, oraz przez brak mamy obok, która jednak robi to najlepiej ze wszystkich. A na kupne nie chce wydawać pieniędzy bo wiem jakie są tłuste i faszerowane chemią i wszystkim aby tylko WYGLĄDAĆ.
Dlatego zmodyfikowałam przpis na omlet biszkoptowy i wyszło coś o smaku piernika.
Wygląd nie zachwyca, ale to mój debiut, następne będą już tylko lepsze.



Przepis na 1 porcję:
2 zółtka i białka
2 łyżki mleka
2 łyżki mąki pszennej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia
łyżeczka miodu
1 czubata łyżeczka kakao
2 łyżeczki przyprawy do piernika
łyżeczka rodzynek
łyżeczka orzechów włoskich
odrobina masła na smażenie



W jednej misce ubij białka z solą na sztywną pianę.
W innej misce wymieszaj żółtka z miodem, mlekiem, proszkiem do pieczenia, przesianą mąką, rodzynkami, orzechami, kakao i przyprawą do piernika.
Pianę z białek ostrożnie przekładaj do żółtek i mieszaj tak by piana nie opadła.
Smaż na rozgrzanej i natłuszczonej patelni, z obydwu stron.

Bon appetit!





 Ja jadłam z serkiem cottage, prażonymi pestkami dyni, mieszanką studencką i powidłami. A na środeczku omletu gdy jeszcze był gorący położyłam kostkę gorzko-wiśniowej czekolady. Fajnie się rozpłynęła :)

 A tu już resztki :)

sobota, 20 października 2012

Shops in PL

Już są, już są!
mikołaje z czekolady na sklepowych półkach... tak bardzo nie moge się doczekać świąt i tej całej atmosfery, zapachu piernika mamy i światełek na ulicach... jak w filmie, no i oczywiście śniegu :)
dlatego tak ucieszyłam się z tych słodkości... co prawda nie kupiłam ale oko cieszą.