Pokazywanie postów oznaczonych etykietą winter. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą winter. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 lutego 2013

Saturday

Wreszcie znalazłam chwilkę na posta, nie mam jakichś mega innowacyjnych i zapierających dech dań, więc nie mam dużo zdjęć. Ale ta owsianka wyszła inna niż zwykle, więc zasłużyła na uwiecznienie :)
Środowa - zielona :)
owsianka na mleku z smoothie szpinakowo bananowym i kiwi.



A to dzisiejsze drugie śniadanie! Namówiona przez sis, skusiłam się na Kindeka i powiem ze WARTO! to jest pyszne, nie jadam tego za często ze względu na cenę i inne takie :P
ale miło było powrócić do tego smaku i przez chwilę się delektować :)


I na koniec kolejna dawka zdjęć z Zakopanego <3



.z sis.

czwartek, 14 lutego 2013

Come back! i Zakopane :)

Jestem! już przed wczoraj wróciłam ale jakoś nie miałam siły odpalać komputera...

W Zakopanem było cudnie, pogoda zimowa, śniegu po kolana a zaspy po szyję :P widoki cudne i te grillowane oscypki z żurawiną.... <3 mogłabym jeść codziennie

tak przy okazji, dziś są walentynki, nie wiem czy obchodzicie, ja sama mam do tego podejście z dystansem, ale i tak życzę Wam:

HAPPY VALENTINES DAY! <3


 walentynkowa najzwyklejsza i najsmaczniejsza owsianka z orzechami, rodzynkami, żurawiną i z malinami, jedzona z braciszkiem :)
Brakowało mi tam w Zakopanem owsiankowych śniadań ... 

nasze posiłki opierały się głównie na tym przysmaku <3


resztę zdjęć dodam następnym razem :)

niedziela, 27 stycznia 2013

Sunday

I rzeczywiście SUNday... bo dziś przywitało mnie słoneczko, a niebo wyglądało cudnie, gdyby nie ten biały puch dookoła pomyślałabym że to lato, ale tak też pięknie wygląda!

Po woli odliczam dni do powrotu do domu, jeszcze tylko dziś i jutro i we wtorek wsiądę w pewnie opóźniony przez pogodę autobus i po dłuższej niż zwykle podróży (pewnie przez warunki) dotrę do domu.


Dziś na śniadanie wyszła owsianka-mix (płatki owsiane, otręby żytnie i manna aby zagęścić, to wszystko na mleku) z jabłkiem podgotowanym lekko w osiance i surowym na wierzchu w towarzystwie banana ;)
w środku są też standardowo przyprawy... ale to już rytuał i nie wyobrażam sobie bez nich owsianki (papryka cayene, imbir i cynamon)



a to... drzewo/choinka wygląda jak palma ^.*


Miłej niedzieli <3

sobota, 19 stycznia 2013

sobota

Śnieżyyyca jak tydzień temu :P i wreszcie mroźno i biało jak na zimę przystało !

A ja nie mogłam wstać, a nie sobotniego spanie do 11 bo nauka czeka, więc na śniadanie kawowa owsianka (na kawie Inka) z truskawkami i migdałami.





Najchętniej bym się zaszyła pod kołderkę i ślęczała w oknie patrząc na śnieg, ale egzaminy się same nie zaliczą.

Wczorajsze zakupy na 2 tury bo w dwie strony miasta, i 3 godziny łażenia od biedronki do tesco i targu dały się we znaki, bo wczoraj usnęłam jak niemowlę :P

środa, 16 stycznia 2013

Wednesday

I mamy środę... jakoś leci ten tydzień, ale jak dla mnie się dłuży, dopiero koło weekendu czas pędzi.
Dziś znów, pada deszcz, a po grubym białym puchu pozostała tylko cienka ciapowata warstwa...

To je pogoda, tego nie ogarniesz ;P

Dziś jogurtowa owsianka (gotowana na wodzie z przyprawami, potem połączona z jogurtem naturalnym) z truskawką i bananem. Green tea też się parzy :)




Miłego dnia! 

niedziela, 13 stycznia 2013

Sunday

I rzeczywiście SUNday bo obudziło mnie słonko... choć przez chwilę świeciło, ogólnie napadało tyle śniegu że jest  pięknie!
A ja mam nauczkę żeby nie chodzić w śnieżyce na zakupy... byłam jak bałwanek prawie tak sypało...

Dziś na śniadanie: owsianka z za dużą szczyptą chili, cynamonem i odrobinką imbiru, płatki Fitella orzechowe i truskawka mrożona.



a to wczorajszy lunch :)
tak mi się fajnie przypiekły warzywka że musiałam to uwiecznić...

sobota, 12 stycznia 2013

Sobota

Jak dobrze że ktoś wpadł na pomysł naleśników bez jajek, bo akurat nie mam ani 1 jaja w lodówce naszło mnie na naleśniki.

Tak więc dziś naleśniki (nie cała szkl. mąki, garść płatków owsianych, szkl. mleka, imbir i szczypta cynamonu, szczypta soli) podane z Maminym dżemem morelowym <3
do tego koktajl szpinakowo-bananowy
Za szybko zniknęły te naleśniki... oj zdecydowanie za szybko... takie dobre !






Po wczorajszych zakupach mam lodówkę prawie pełną kolorów (pomidorki, papryka, mandarynki, banany, jabłka, szpinak, truskawy mrożone, itd...) ale szkoda że to się tak szybko kończy i zaraz trzeba kupić świeże... a tanio nie jest :P

Dziś kierunek Kaufland- po płatki owsiane i warzywa na patelnie mrożone na wagę :)


a za oknem śnieeeży! aż sie ruszać nie chce tylko siedzieć w oknie z kubkiem gorącej kawy.


A wy jak spędzacie pierwszy dzień ferii/ sobotni poranek/ czy po prostu weekendowy dzień??

środa, 9 stycznia 2013

znowu zima !

I u mnie spadł śnieg, wreszcie zabieliło okolicę... i przynajmniej ładnie wygląda.

Dziś będzie okazja na normalny dlaeki od domowego ale w miarę normalny obiad! :)

a śniadanie to owsianka mooocno ostra przez za dużą szczyptę chili ale dobra, pomarańcza i suszone owoce, popijane herbatą zieloną.
nie mam pomysłów na śniadania... owsianka zawsze ratuje





zmieniłam nagłówkowy obrazek... w końcu już po świętach :P

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Merry Christmas!

Nie było mnie ostatnio... ale całkowicie pochłonęły mnie przygotowania... szczegół że chodzę najedzona jak nie powiem co, ale jest fajnie :)

Owsiankowe śniadania oczywście dokończyłam razem z tygodniem, nie zostawiłabym Darii samej, po prostu nie miałam jak odpalić komputera nawet... aż dziwne :P

Choinkę ubrałam, pierniczki zrobiłam ulukrowałam i prezent rodzicom też kupiłam :P Rafaello też jest dobre jak się nie ma pomysłu :P
 płatki owsiane z pomarańczą i jogurtem greckim


w tym roku musiałam zrobić sama gwiazdę na czubek choinki bo szpic nie pasował :P


 chcę Wam życzyć WESOŁYCH ŚWIĄT i wszystkiego co najjjlepsze! :)

niedziela, 16 grudnia 2012

8 dni do Wigilii :)

wczoraj wieczorem była taka śnieżyca, że nie tracąc okazji wyszłam na śnieżno-mroźny spacerek po mieście oświetlonym już świątecznymi ozdobami :)
i dobrze że poszłam bo dziś rano już połowa tego puchu zniknęła jest temperatura plusowa i ciapa!
ale ale ale, widziałam prognozę w moim tel, i około środy ma wrócić śnie i mrozy... o ile to prawda to będą jeszcze białe święta :) miejmy nadzieję!


BRKFST: gęsty ryż na mleku, z garścią płatków owsianych i przyprawą korzenną (puddingowa korzenna owsianka), jabłko na dnie miseczki i na wierzchu + czekoladka kalendarzowa (świeczka?) :P

Mam nadzieję że chociaż u Was jest lepsza pogoda?
Miłej niedzieli! *.*

piątek, 14 grudnia 2012

Friday

Wolnee!
wczoraj po skróconej statystyce zaczęłam weekend, pobiegałam na mrozie i powiem szczerze że to bardzo przyjemne :)

Wieczorem usmażyłam owsiane naleśniki bez jaj i bez cukru, za to z kawą inką :)
i dziś śniadanie miałam genialne
a dzięki słodkiemu musowi jabłkowemu były wsam raz, do tego też twaróg chudy i czekoladka- bałwanek z kalendarza :)
w kubku kawa inka z mlekiem :)







Wiecie że szykują się roztopy... ciśnienie spada i ma być cieplej bo nawet powyżej 0 na termometrach- kiedy nie wiadomo ale nie chcę! na same święta by się tak psuła zimowa aura?!
Wkurzyłam się na babke od pogody... :P

środa, 12 grudnia 2012

hmmm

Nie mam pomysłu na tytuł... środa dziś, środek tygodnia i jeszcze 2 dni do weekendu :)

śnieżek trochę pruszy, więc jest ładnie.

A śniadanie standardowe... bo nie ma czasu na innowacje :P gęstsza niż zwykle mi wychodzi owsianka- na mleku, masa przypraw korzennych chili itp, pomarańcza w kostkę i czekoladka - dziś to konik na biegunach
i zielona herbata do popicia :P

w laptopie DDTVN.



dziś 12.12.2012 :) pomyślcie życzenie o 12:12 jak będzie możliwość :)

sobota, 8 grudnia 2012

Saturday

wstałam dość wcześnie jak na sobotę ale do 10 biegałam w piżamie i ugotowałam sobie na śniadanie ryż na mleku z płatkami owsianymi- jakby to nazwać?
puddingową owsiankę?

i powiem Wam że zdecydowanie lepsza jest przyprawa korzenne do pierników i wina od przyprawy piernikowej w której jest mąka... :P
 skład owsianki


  puddingowa owsianka korzenna, czeko z kalendarza, jabłko :)

 kupiłam wczoraj podgrzewacze jabłkowo cynamonowe, i zrobiłam taką świeczkę :D 




a ja się biorę za referat... od czwartku nie mogę zacząć, a jak nie dziś to kiedy?


Miłego weekendu!