Dziękuję za wsparcie
z angielskiego poszło mi dobrze :D, tzn wszystko okaże się jak się dowiemy co dostaliśmy, ale ogólne wrażenie mam dobre. Z informatyki jestem zwolniona z kolokwium... bo sobie radze (i tylko takie 2 osoby na grupę są ^^) i nie muszę się już martwić o ocenę na koniec bo będzie 5 :D
a statystykę czarno widzę... bo już jest na prawdę ciężko! ale to przecież statystyka...
Wczorajsza owsianka była odziwo dobra, żałuję tylko że nie mam miodu, bo musiałam ją posłodzić zwykłym cukrem a to już tak hmmm mniej zdrowo :P :P
dziś za to, owsianka na mleku z manną, cynamonem i imbirem, trochę pomarańczy i bakalie... standart, ale lubię tak, z resztą na razie nie mam pomysłów na szybsze i bardziej sycące śniadania.
EDIT: Mój lunch <3
truskawki, szpinak, orzechy włoskie i pistacje