Dziś już luźniej, bo połowę referatu napisałam, tylko zostało zakończenie i przepisanie na laptopa ...
I dziś Kaufland, bo tylko 24-25.11 czekolada jest po 1,49 a wczoraj po maratonie po bibliotece już mi się nie chciało lecieć na sklep do którego mam kawałek drogi.
A śniadanie robione wczoraj (czyli też wczorajsza kolacja :p) :
pancakes bez jaj, z twarogiem, lekko piernikowe, ze skórką z pomarańczy, polane rozpuszczonym w wrzątku kakao, z twarogiem pomarańczą :) i do picia gorąca czekolada :)
Iście świąteczny zapach i smak... ale jak takie tanie pomarańcze to Was pomęczę tymi smakami trochę :P
Ale skoro w USA są czarne piątki z mega przecenami i bum świąteczny, to ja też już mogę sobie przybliżyć ten piękny okres, na który czekam z utęsknieniem :P a w święta w domu już nie będzie takich ! śniadań bo weź tu gotuj z samego rana dla 8 osób :P
a o 20:05 na polsacie - KEVIIIN :D