piątek, 11 stycznia 2013

Friday

Dziękuję za wsparcie
z angielskiego poszło mi dobrze :D, tzn wszystko okaże się jak się dowiemy co dostaliśmy, ale ogólne wrażenie mam dobre. Z informatyki jestem zwolniona z kolokwium... bo sobie radze (i tylko takie 2 osoby na grupę są ^^) i nie muszę się już martwić o ocenę na koniec bo będzie 5 :D
a statystykę czarno widzę... bo już jest na prawdę ciężko! ale to przecież statystyka...

Wczorajsza owsianka była odziwo dobra, żałuję tylko że nie mam miodu, bo musiałam ją posłodzić zwykłym cukrem a to już tak hmmm mniej zdrowo :P :P


dziś za to, owsianka na mleku z manną, cynamonem i imbirem, trochę pomarańczy i bakalie... standart, ale lubię tak, z resztą na razie nie mam pomysłów na szybsze i bardziej sycące śniadania.




EDIT: Mój lunch <3
truskawki, szpinak, orzechy włoskie i pistacje 

czwartek, 10 stycznia 2013

czwartek

Już czwartek i prawie weekend, oby i w drugim semestrze piątki były wolne... bo jest dobrze jak jest :)

dziś test z angielskiego- trzymajcie kciuki ;*
a potem statystyka ... ale idzie to przeżyć skoro czuje się już weekend.

Na śniadanie zaryzykowałam, bo nigdy tego nie robiłam, i ugotowałam:
owsiankę na herbatce owocowej (owoce lasu) zobaczymy co z tego będzie... bo na razie stygnie :)
dosłodziłam pogniecionym bananem, dodałam pomarańczę, serek wiejski i jeszcze resztę banana.

zdjęcia są straszne, ale jest dziś jakoś tak ponuro i nawet zwykła żarówka nie pomoże...

środa, 9 stycznia 2013

znowu zima !

I u mnie spadł śnieg, wreszcie zabieliło okolicę... i przynajmniej ładnie wygląda.

Dziś będzie okazja na normalny dlaeki od domowego ale w miarę normalny obiad! :)

a śniadanie to owsianka mooocno ostra przez za dużą szczyptę chili ale dobra, pomarańcza i suszone owoce, popijane herbatą zieloną.
nie mam pomysłów na śniadania... owsianka zawsze ratuje





zmieniłam nagłówkowy obrazek... w końcu już po świętach :P

wtorek, 8 stycznia 2013

Come back!

Nie było mnie przez cały okres wolnego... ferii świątecznych czy jak to kto nazywa... wybaczcie :*
Dziękuję za komantarze... i Przepraszam Darię za to że się nagle urwałam z wpisami tygodnia owsiankowego :*


Ogólnie nie miałam czasu na włączanie komputera, cały czas albo goście, albo ja w gościach albo po prostu chciałam spędzić ten czas z rodziną za którą tak tęskniłam- szczególnie za małym braciszkiem :* ajjć jak mi szkoda było go teraz zostawiać!


Dziś owsianka z manną, przyprawami, suszonymi owocami i kiwii, oraz pierniczek (uchowały mi się jeszcze te świąteczne)


Mój Pepe <3



a teraz zajęcia, potem kolęda u mnie w akademiku, ćwiczenia i nadrabianie Waszych postów ^.*